Twoje dane są Twoje. Na piśmie.
Sovereign cloud + klauzula no-data-use w umowie
Nasza infrastruktura stoi na whitesky.cloud —
europejskim sovereign cloud (alternatywa dla VMware, Nutanix, OpenStack i amerykańskich hyperscalerów),
z certyfikacjami ISO-27001 / 9001 / 14001 i architekturą NIS2-aligned.
W umowie z WhiteSky jest twardy zapis kontraktowy: dane klienta nigdy nie są
wykorzystywane przez infrastrukturę — ani do trenowania modeli AI, ani do analityki, ani do żadnego innego celu.
Mamy ten zapis na piśmie i przekazujemy Ci go dalej w naszej umowie.
To nie jest „GDPR-compliant" jak u Google/Microsoft/AWS — gdzie amerykański
CLOUD Act może wymusić wydanie danych władzom USA niezależnie od europejskiego prawa.
U nas dane fizycznie zostają w polskim datacenter i nie podlegają jurysdykcji obcych państw.
Postawimy serwer u Ciebie. Fizycznie.
Hosting on-premise z dostawą do drzwi
Nie chcesz żeby Twoje dane były nawet w naszym datacenter? Robimy on-premise:
przywozimy sprzęt do Twojej siedziby, montujemy w Twojej szafie rack,
podłączamy do Twojej sieci, konfigurujemy stack SimpleCloud i zostawiamy Cię z gotową chmurą —
fizycznie pod Twoim biurkiem.
To dokładnie ten model którym wciąga się WhiteSky: „build and operate your own public or private cloud
on your own hardware in your own datacenter". SimpleCloud jest nakładką operacyjną nad WhiteSky —
my się zajmujemy całością: hardware, dostawa, montaż, konfiguracja, supporting i aktualizacje.
Idealne dla firm regulowanych: KNF, RODO-sensitive, medycyna, prawo, sektor publiczny —
gdzie dane fizycznie nie mogą opuścić budynku, a nadal chcesz mieć cloud-native API,
Terraform, snapshots, port-forwarding i wszystko to co normalny cloud.
Serwer rozciąga się pod ruchem.
Burst capacity zamiast 503 podczas peaków
Masz Micro 1 vCPU? Wpadł nagle ruch x10 — promo na Allegro, link na Wykopie, viral z TikToka?
U konkurencji dostajesz 503 / throttling / lag, użytkownicy odbijają się od strony
a Ty tracisz konwersję. U nas serwer się rozciąga — dostarczamy moc z naszej rezerwy,
ruch przechodzi normalnie, wszystko działa.
Po peaku wracasz do swojego baseline, a rachunek za miesiąc rośnie tylko o realny burst —
rozliczany godzinowo (hourly metering), pay-as-you-go.
Nie musisz przepłacać za większy plan „na zapas" tylko dlatego że raz w miesiącu masz spike.
U konkurencji albo płacisz za max szczyt cały rok (overprovisioning), albo dostajesz throttling przy peakach.
U nas: baseline cena + tylko godziny burstu. Tak działa profesjonalna chmura,
a nie „VPS w cenie kawy" z hardcoded limitami.
Jeden cennik. Token i AI śmiga.
Zero micro-płatności · Bearer JWT = pełna automatyka
U hyperscalerów rachunek to jak menu w drogiej restauracji: instancja, dysk, IOPS, transfer wyjściowy,
NAT gateway za godzinę, load balancer za godzinę, snapshot storage, CloudWatch logi, S3 requests…
50 pozycji na fakturze, każda za parę centów, suma — niespodzianka.
U nas jeden cennik tier'u. Płacisz za parametry serwera (vCPU, RAM, dysk) — i tyle.
Brak osobnych opłat za API requests, NAT, transfer, snapshots, load balancery.
Cena, którą widzisz, to cena, którą płacisz.
Bonus dla AI-first workflow: skopiuj JWT z portalu, podaj swojemu agentowi
(Cursor, Claude, Aider, GitHub Copilot, własny n8n) i powiedz „postaw mi VM-kę i zdeployuj appkę".
AI bierze 590 endpointów REST API, oficjalny Terraform provider, CLI z --json — i jedzie samo.
Zero dashboardu, zero klikania, zero PM-a od UX między Tobą a infrastrukturą.